Kolej jest potrzebna
Treść
Deweloper z kapitałem izraelskim chce partycypować w kosztach renowacji i remontu przystanku PKP w Staniątkach. Spółka Roselodge Polfund, która kupiła od gminy Niepołomice około 10 ha na tzw. Podborzu, zamierza zbudować osiedle mieszkaniowe. - Inwestor prosił o pomoc w nawiązaniu kontaktu z PKP. Stąd moja prośba do dyrektora krakowskiego Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PKP Marka Cisowskiego o spotkanie i ewentualne oszacowanie kosztów remontu - wyjaśnia burmistrz Niepołomic Stanisław Kracik. Gmina jest też zainteresowana ewentualną modernizacją połączenia Podłęże - Kraków - Batowice. Poszerzenie Niepołomickiej Strefy Przemysłowej spowoduje, że będzie ona sąsiadowała z torami. - Inwestor czeskiego pochodzenia z Arizony chciał co prawda doprowadzić linię kolejową wprost do zakładów MAN-a przy ul. Grabskiej, ale reakcja koncernu była jednoznaczna: nie po to buduje ciężarówki, by wspierać kolej - opowiada burmistrz. - Nikomu nie jest natomiast potrzebna tzw. ślepa kiszka do starego portu na Wiśle, czyli zlikwidowane połączenie Kraków - Niepołomice. Przypomnijmy: torowisko "niepołomki" ma być obwodnicą Niepołomic, uwalniającą miasteczko od ruchu samochodów ciężarowych. W zeszłym roku na części dawnego szlaku żelaznego zbudowano 3-kilometrowy asfaltowy trakt wiodący przez strefę przemysłową. (WR) "Dziennik Polski" 2007-02-02
Autor: wa